Okonomiyaki w stylu Kansai. Japoński naleśnik
Porcje1

„Naleśnika” zrobiła Milena, a ja sos. Jeden duży placek wystarcza na obiad dla jednej osoby.
Składniki
Ciasto
- 3/4 szklanki mąki pszennej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/2 szklanki zimnej wody lub bulionu dashi (z 1 kostki/saszetki) / Nie użyliśmy dashi, za to użyliśmy miso z dashi które mamy, pół łyżki rozmieszanej w wodzie. W związku z tym nie użyliśmy soli (pasta miso jest słona)
- 2 jajka
- 1/2 główki kapusty (2 szklanki)
- 2 cebule dymki (razem ze szczypiorkiem)
- 2 łyżki oleju / oliwy do smażenia
- szczypta pieprzu / soli o ile nie użyjemy pasty miso jak wyżej
Sos Okonomiyaki
- 3 łyżki ketchupu
- 3 łyżki sosu Worcestershire
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka miodu
Dodatki
- aonori (suszone wodorosty)
- majonez
- szczypiorek (poszatkowany)
Przygotowanie
- Wymieszaj w misce mąkę z proszkiem do pieczenia. Dodaj wodę lub dashi, szczyptę soli i pieprzu oraz jajka i wymieszaj całość dokładnie. Poszatkuj drobno kapustę i posiekaj jedną cebulę dymkę ze szczypiorkiem, dodaj warzywa do ciasta i ponownie całość wymieszaj.
- Rozgrzej patelnię z odrobiną oleju i wlej połowę mieszanki. Zagarniając delikatnie boki uformuj łopatką okrągły, zwarty placek. Na wierzchu ułóż kilka plasterków boczku.
- Gdy jedna strona okonomiyaki nabierze złotego koloru (kilka minut), obróć placek na drugą stronę przy pomocy łopatki – ostrożnie, aby okonomiyaki się nie rozpadł Przykryj patelnię pokrywką i smaż okonomiyaki jeszcze kilka minut.
- W trakcie smażenia przygotuj sos Okonomiyaki mieszając dokładnie wszystkie wymienione składniki.
- Gdy obie strony będą odpowiednio przypieczone, przełóż delikatnie okonomiyaki na talerz. Posmaruj placek na wierzchu sosem okonomiyaki, polej majonezem tworząc zygzakowate wzroki, a na koniec posyp odrobiną posiekanego szczypiorku, aonori oraz katsuobushi.
Notatki
Za pierwszym razem zrobiliśmy bez kapusty pekińskiej i szczypiorku, a zamiast szalotek dymki, za to z małym porem dodanym do ciasta. Było bardzo dobre, ale trochę jak naleśnik.
Za drugim razem dodaliśmy pół kapusty - było świetne! I BARDZO najadliwe.
Przepis inspirowany: przepisyzpodrozy.pl
Komentarze